Wiadomości

Zatrzymani mężczyźni skradzione elektronarzędzia próbowali zakopać w piwnicy

Data publikacji 10.06.2021

Policjanci zatrzymali 24-latka, który we wtorkową noc włamał się do samochodu zaparkowanego w miejscowości Stocki Młyn. Według ustaleń śledczych sprawca po wybiciu szyby w mercedesie wszedł do środka i ukradł elektronarzędzia warte 600 złotych. Mundurowi do tej sprawy zatrzymali również trzech mężczyzn w wieku 26, 28 i 29 lat, którzy pomagali 24-letniemu mieszkańcowi powiatu starogardzkiego ukryć skradzione przedmioty w piwnicy. Dodatkowo funkcjonariusze ustalili, że najmłodszy zatrzymany mężczyzna miał związek z przestępstwem kradzieży, gdzie po wejściu do otwartego samochodu ukradł wartościowe przedmioty. Wczoraj śledczy zatrzymanemu 26, 28 i 29-latkowi przedstawili zarzuty dotyczące paserstwa, zaś 24-latek został doprowadzony do tczewskiej prokuratury, gdzie usłyszał zarzut dotyczący kradzieży oraz kradzieży z włamaniem. Okazało się, że 24-latek będzie odpowiadał za te przestępstwa w warunkach recydywy. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny.

8 czerwca br. przed godziną 3 oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Tczewie otrzymał zgłoszenie o włamaniu do samochodu zaparkowanego w miejscowości Stocki Młyn. Na miejsce natychmiast zostali skierowani mundurowi z komisariatu, którzy ustalili, że sprawca po wybiciu szyby w mercedesie, wszedł do środka, skąd ukradł elektronarzędzia warte 600 złotych, a następnie uciekł srebrnym samochodem z miejsca zdarzenia.

Funkcjonariusze z komisariatu w Pelplinie intensywnie pracując nad tę sprawą, jeszcze tego samego dnia ustalili, że związek z tym zdarzeniem ma 24-letni mieszkaniec powiatu starogardzkiego. Stróże prawa ustalili, że poszukiwany do tej sprawy mężczyzna przebywa aktualnie na jednej z posesji w Starogardzie Gdańskim. Mundurowi wspólnie z kryminalnymi z Tczewa na tej posesji w piwnicy zatrzymali 24-latka oraz trzech jego kolegów w wieku 26, 28 i 29 lat, którzy w chwili zatrzymania wspólnie próbowali zakopać skradzione w nocy łupy. Zatrzymani mężczyźni trafili do policyjnego aresztu.

Dodatkowo funkcjonariusze ustalili, że zatrzymany 24-latek miał związek z kradzieżą z otwartego samochodu, skąd ukradł elektronarzędzia, radioodtwarzacz samochodowy, 3 przedłużacze elektryczne oraz inne wartościowe przedmioty. Według ustaleń śledczych w wyniku tej kradzieży powstały straty na kwotę ponad 600 złotych. Część skradzionych przedmiotów policjanci odzyskali podczas zatrzymania mężczyzn.

Zgromadzony materiał dowodowy przez śledczych wczoraj pozwolił przedstawić zatrzymanemu 26, 28 i 29-latkowi zarzuty dotyczące paserstwa. Funkcjonariusze 24-latka doprowadzili do tczewskiej prokuratury, gdzie usłyszał zarzut dotyczący kradzieży oraz kradzieży z włamaniem. Za te przestępstwa będzie odpowiadał on w warunkach recydywy. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny.

Za przestępstwo paserstwa grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, zaś za kradzież z włamaniem w warunkach recydywy grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.

  • Policjant prowadzi zatrzymanego
  • Policjant prowadzi zatrzymanego
  • Policjant prowadzi zatrzymanego
  • Policjant prowadzi zatrzymanego