Pracownik ochrony marketu budowlanego usłyszał zarzut oszustwa - Wiadomości - Policja Pomorska

Wiadomości

Pracownik ochrony marketu budowlanego usłyszał zarzut oszustwa

Data publikacji 30.06.2020

Policjanci z Przymorza zatrzymali pracownika ochrony jednego z marketów budowlanych oraz jego siostrę, którzy wprowadzili w błąd obsługę kas i ukradli ze sklepu materiały budowlane m.in. drzwi, ościeżnice oraz inny asortyment o wartości ponad 4 tys. zł. Podejrzanym za oszustwo grozi 8 lat pozbawienia wolności. Policjanci odzyskali ukradziony towar i sprawdzają, czy zatrzymani mają na koncie więcej tego rodzaju oszustw. Za oszustwo grozi 8 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z Przymorza od kilku dni pracowali nad sprawą oszustwa, do którego doszło na terenie marketu budowlanego. Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że 26 czerwca z marketu ukradziono towar o wartości ponad 4 tys. zł. Policjanci na podstawie analizy zawiadomienia o przestępstwie oraz zapisów z kamer monitoringu dowiedzieli się, że za tym przestępstwem najprawdopodobniej stoi pracownik ochrony oraz jego znajoma.

Z informacji zebranych w tej sprawie przez policjantów wynika, że pracownik ochrony sklepu powodował w markecie awarię, która uniemożliwiała normalne funkcjonowanie monitoringu w sklepie, po czym okazywał kasjerce fikcyjny paragon zakupu i umożliwiał 33-latce wywiezienie towaru, za który nie zapłacono.

Policjanci po zebraniu materiału dowodowego w tej sprawie, wczoraj zatrzymali pracownika ochrony oraz współpracującą z nim kobietę, którą okazała się jego siostrą. funkcjonariusze zdobyli informację, gdzie podejrzany o oszustwo 36-latek i 33-latka ukryli ukradzione rzeczy. Jescze wczoraj kryminalni na jednej z posesji znaleźli i zabezpieczyli ukradziony ze sklepu towar oraz inne przedmioty, które najprawdopodobniej także mogą pochodzić z kradzieży, są to m.in. elektronarzędzia (piły, kątownice, wiertarki), płyty kartonowo-gipsowe, stelaże i inne materiały budowlane i wykończeniowe.

Policjanci cały czas pracują nad sprawą, analizują zapisy z kamer i sprawdzają, czy zatrzymane rodzeństwo ma na swoim koncie więcej oszustw na szkodę sklepu. Za oszustwo grozi 8 lat pozbawienia wolności.