Wiadomości

Gdańsk - zaświadczenie za łapówkę

Data publikacji 01.10.2008

Gdańscy policjanci zwalczający korupcję zatrzymali 60-letniego pracownika instytucji zajmującej się administracją domów i mieszkań. Mężczyzna powołując się na znajomości zaoferował 33-letniej gdańszczance załatwienie zaświadczenia, które uniemożliwi wymeldowanie jej z mieszkania. Za przysługę zażądał od petentki 3 tys. zł. Podczas zatrzymania mężczyzny policjanci znaleźli przy nim całą sumę pieniędzy, jaką dała mu kobieta. Dziś zapadnie decyzja czy 60-latek kolejne trzy miesiące spędzi w areszcie.

Gdańscy policjanci zwalczający korupcję zatrzymali 60-letniego pracownika instytucji zajmującej się administracją domów i mieszkań. Mężczyzna powołując się na znajomości zaoferował 33-letniej gdańszczance załatwienie zaświadczenia, które uniemożliwi wymeldowanie jej z mieszkania. Za przysługę zażądał od petentki 3 tys. zł. Podczas zatrzymania mężczyzny policjanci znaleźli przy nim całą sumę pieniędzy, jaką dała mu kobieta. Dziś zapadnie decyzja czy 60-latek kolejne trzy miesiące spędzi w areszcie.

We wtorek policjanci walczący z korupcją zostali powiadomieni przez 33-letnia mieszkankę Gdańska, że jeden z urzędników zrzeszenia zajmującego się administracją domów w Gdańsku, przyjął od niej pieniądze w kwocie 3 tys. zł. Po otrzymaniu pieniędzy urzędnik wręczył jej zaświadczenie, które uniemożliwiłoby wymeldowanie kobiety z mieszkania.

33-letnia mieszkanka Gdańska oświadczyła, że podczas wcześniejszego spotkania z 60-letnim Leszkiem G., ten zasugerował jej, że ma znajomości oraz wpływy i że w zamian za stosowna kwotę pieniędzy załatwi jej takie zaświadczenie. We wtorek kobieta przyniosła mu do biura 3 tys. zł, wcześniej spisując numery tych banknotów.

Zaraz po spotkaniu z Leszkiem G. kobieta przyszła na policję i powiadomiła o całym zdarzeniu. W ten sam dzień około godziny 14.00, 60-letni mieszkaniec Gdańska został zatrzymany w swoim biurze. Znaleziono przy nim pieniądze w kwocie 3 tys. zł. Na banknotach były numery jakie podała zgłaszająca.

Dziś Leszek G. będzie przesłuchany przez prokuratora. Do sądu wpłynie tez wniosek o zastosowanie 3-miesięcznego aresztu wobec zatrzymanego.

Za płatną protekcję 60-latkowi grozi mu kara pozbawienia wolności do 8 lat.

Powrót na górę strony