Wiadomości

Starogard Gd. - tragiczny pożar w mieszkaniu, zginął półtoraroczny chłopczyk

Data publikacji 13.02.2005

13.02 ok. godz. 2.20 powiadomiono policję o pożarze w jednym z mieszkań w Zblewie.

13.02 ok. godz. 2.20 powiadomiono policję o pożarze w jednym z mieszkań w Zblewie. Na miejscu ustalono, że pożar wybuchł w jednym z pokoi z nieustalonych na razie przyczyn (czekamy na opinię biegłego z zakresu pożarnictwa). Ogień objął wersalkę i łóżeczko, w którym spał 1,5-roczny chłopczyk. Ze wstępnych ustaleń wynika, że chłopczyk był w domu sam, kiedy wybuchł pożar. Matka była prawdopodobnie u sąsiadów. Kiedy wróciła do domu zauważyła dym i ogień. Rzuciła się ratować dziecko, wezwał pogotowie, straż pożarną i policję. Dziecka jednak nie udało się uratować. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon. Chłopczyk miał oparzenia IV stopnia. Okazało się, że 30-letnia matka jest pod wpływem alkoholu - badanie wykazało ponad 2 prom. w organizmie. Kobietę zatrzymano.W dniu 15.02.05 została tymczasowo aresztowana.
Powrót na górę strony