Wiadomości

Dwaj sprawcy rozboju i pobicia zatrzymani. Pokrzywdzony trafił do szpitala.

Data publikacji 15.07.2026

Dzięki szybkiej reakcji świadka i policjantów zatrzymani zostali dwaj sprawcy rozboju oraz pobicia 41-letniego mieszkańca Warszawy. Do zdarzenia doszło w nocy z 12 na 13 lipca na dworcu kolejowym w Prabutach. Pokrzywdzony z ciężkimi obrażeniami ciała trafił do szpitala. Wobec zatrzymanych wystąpiono z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania.

W niedzielę, 13 lipca, około godziny 1.00, dyżurny jednostki Policji otrzymał zgłoszenie od świadka, z którego wynikało, że na dworcu kolejowym dwóch mężczyzn zaatakowało i pobiło innego mężczyznę. Na miejsce natychmiast skierowani zostali policjanci. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zastali zespół ratownictwa medycznego udzielający pomocy 41-letniemu mieszkańcowi Warszawy, który oczekiwał na pociąg. Wśród zgromadzonych osób policjanci zatrzymali jednego z podejrzewanych o udział w zdarzeniu. Kilka chwil później drugi ze sprawców został odnaleziony i zatrzymany przez patrol sprawdzający teren przyległy do dworca.

Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci oraz technik kryminalistyki. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia oraz zabezpieczyli ślady i materiał dowodowy niezbędny do wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy.

Zatrzymani to mieszkańcy Częstochowy w wieku 23 i 19 lat. Obaj znajdowali się pod wpływem alkoholu. Zostali doprowadzeni do kwidzyńskiej komendy i osadzeni w policyjnej celi.

W toku wykonywanych czynności funkcjonariusze ustalili, że podczas ataku jeden ze sprawców zabrał pokrzywdzonemu plecak. Pobity 41-latek doznał ciężkich obrażeń ciała i został przetransportowany do szpitala w Kwidzynie.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego obaj zatrzymani usłyszeli zarzuty dokonania rozboju oraz pobicia. 14 lipca zostali doprowadzeni do prokuratury. Prokurator wystąpił z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanych środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. O ich dalszym losie zdecyduje dzisiaj sąd.

Powrót na górę strony