Wiadomości

Ukradł samochód i tego samego dnia został zatrzymany przez kartuskich policjantów

Data publikacji 09.04.2026

Policjanci z kartuskiej drogówki zatrzymali 27-letniego sprawcę kradzieży samochodu Skoda Octavia wartego 10 tysięcy złotych. Mundurowi odzyskali skradzione auto oraz ustalili, że mężczyzna był już skazany za podobne przestępstwo. Dodatkowo funkcjonariusze znaleźli przy 27-latku w sumie 90 gramów narkotyków. 27-latek jeszcze dziś zostanie doprowadzony na posiedzenie aresztowe.

W miniony poniedziałek oficer dyżurny kartuskiej policji otrzymał zgłoszenie, które dotyczyło kradzieży auta. Na miejsce zadysponowano patrol Policji, który ustalił, że sprawca poprzez uszkodzenie zamka bramy wjazdowej dostał się na teren ogrodzonej posesji, skąd ukradł samochód marki Skoda Octavia o wartości 10 tysięcy złotych. Technik policyjny zabezpieczył ślady oraz sporządził dokumentację fotograficzną. Tego samego dnia po godzinie 19:00 policjanci kartuskiej drogówki podczas patrolu w miejscowości Leźno zauważyli skradziony pojazd. Mundurowi natychmiast zatrzymali kierowcę do kontroli. Mężczyzna zatrzymał pojazd, po czym podjął próbę ucieczki pieszo. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli za uciekinierem. Pomocy mundurowym udzielili kartuscy kryminalni oraz przejeżdżający w tym czasie policjant w Wydziału Konwojowo-Ochronnego KWP w Gdańsku i funkcjonariusz Służby Więziennej z Gdańska.

Sprawcą kradzieży okazał się 27-latek. Po jego sprawdzeniu w policyjnych systemach informacyjnych wyszło na jaw, że ma on sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Dodatkowo funkcjonariusze znaleźli przy nim narkotyki - amfetaminę i haszysz o łącznej wadze 90 gramów. 27-latek został przewieziony do szpitala w celu pobrania krwi do badań na obecność narkotyków. Mężczyzna usłyszał zarzuty posiadania narkotyków, niestosowania się do orzeczonego prawomocnego wyroku sądowego oraz kradzieży z włamaniem, czego dopuścił się w warunkach recydywy.

Za popełnione przestępstwa grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. 27-latek jeszcze dziś zostanie doprowadzony na posiedzenie aresztowe.

Przerobienie czy też podrobienie dokumentu jest przestępstwem. 38-letnia Słupszczanka, której partner odsiaduje wyrok w Areszcie Śledczym w Słupsku, podjęła jednak próbę przerobienia autentycznego dokumentu, wklejając swoje zdjęcie i przerabiając imię na paszporcie należącym do jej babci. To wszystko po to, aby spotkać się z ukochanym.
Cały plan kobiety legł w gruzach gdy, tylko próbowała użyć dokumentu jako autentyczny, pokazując go strażnikowi w areszcie. Funkcjonariusze Służby Więziennej zaalarmowali Słupskich policjantów, a ci zatrzymali kobiecie dokument. Kobieta tłumaczyła się, że na pomysł przerobienia paszportu jej 67-letniej babci wpadła, gdy zorientowała się, że bez dokumentu nie będzie mogła odwiedzić swojego partnera, a jej dowód osobisty jest w trakcie wyrabiania.
Teraz o losie kobiety zadecyduje sąd. Za to przestępstwo grozi nawet 5 lat więzienia.

Powrót na górę strony