Wiadomości

Fałszywe zgłoszenie postawiło służby na nogi. Apel o odpowiedzialność i rozwagę.

Data publikacji 03.04.2026

Wczoraj późnym wieczorem służby zostały zaalarmowane zgłoszeniem o rzekomym uprowadzeniu i porzuceniu w lesie mężczyzny. Interwencja zakończyła się odnalezieniem 29-latka, który był pod wpływem prawie 3 promili i bezpodstawnie zadzwonił na numer alarmowy.

Wczoraj w godzinach późnowieczornych dyżurny człuchowskiej komendy otrzymał telefoniczne zgłoszenie od 29-latka, który twierdził, że został uprowadzony wywieziony do lasu. Mężczyzna podał swoje dane oraz miejscowość, jednak nie był w stanie określić dokładnej lokalizacji.

Policjanci natychmiast zareagowali na to zgłoszenie i sprawdzili wskazany rejon. Podczas dalszych czynności mundurowi uzyskali informację o miejscu przebywania mężczyzny i odnaleźli go za jednym z budynków w miejscowości gminy Rzeczenica. Nietrzeźwy 29-latek leżał na kocu, a obok niego leżały butelki z alkoholem. Na miejsce wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego, które po zbadaniu mężczyzny przewiozło go do szpitala.

W związku z nieuzasadnionym wezwaniem służb sporządzono dokumentację w kierunku wykroczenia z art. 66 Kodeksu wykroczeń czyli wywołanie fałszywego alarmu, za co grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Zdarza się, że Policja i inne służby są wzywane do podjęcia interwencji zupełnie bez uzasadnienia. Najczęściej wynika to ze złośliwości lub braku brak wyobraźni niektórych osób, które swoim zachowaniem dezorganizują funkcjonowanie systemu powiadamiania ratunkowego. W tym czasie można by było nieść pomoc naprawdę jej potrzebującym. Przed wybraniem numeru alarmowego warto więc zastanowić się, czy sprawa, którą chce się zgłosić wymaga interwencji. Zaangażowanie służb ratowniczych do fikcyjnego bądź nieuzasadnionego zgłoszenia może spowodować, że w tym czasie będą mogły dotrzeć tam, gdzie ich pomoc jest konieczna.

Powrót na górę strony