Wiadomości

Sam zgłosił zdarzenie. Szybko okazało się, że nie powinien w ogóle wsiadać za kierownicę.

Data publikacji 02.04.2026

Sytuacja, która zaczęła się od zgłoszenia zdarzenia, ujawniła poważne naruszenie prawa, kierowca okazał się nietrzeźwy i prowadził bez uprawnień.

Wczoraj policjanci otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na trasie Lędyczek - Ostrza w gminie Debrzno. Informacja pochodziła od samego uczestnika zdarzenia. Na miejscu funkcjonariusze zastali samochód marki Volkswagen, który znajdował się poza drogą po uderzeniu w drzewo. Kierującym okazał się 46-letni mieszkaniec województwa wielkopolskiego.
Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, który udzielił mężczyźnie pomocy. Jak relacjonował, jadąc w kierunku miejscowości Ostrza stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i doprowadził do zderzenia.
Badanie trzeźwości wykazało u kierowcy 0,86 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Dodatkowo sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Policjanci wykonali na miejscu niezbędne czynności, a pojazd został tymczasowo zajęty. Od kierującego pobrano również krew do dalszych badań. Teraz 46-latek odpowie najprawdopodobniej za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz bez uprawnień. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, a także przepadek pojazdu lub jego równowartości.
Apelujemy o rozsądek.
Alkohol i kierownica to połączenie, które niemal zawsze kończy się tragedią lub poważnymi konsekwencjami prawnymi. W tym przypadku na szczęście nikt postronny nie ucierpiał, ale mogło być zupełnie inaczej.

Powrót na górę strony