Próbował uciec policjantom – był poszukiwany listem gończym.
Policjanci z wydziału ruchu drogowego pruszczańskiej komendy po krótkim pościgu zatrzymali 39-letniego kierującego pojazdem marki Omoda. Mężczyzna był poszukiwany listem gończym do odbycia wyroku 2 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności. Zatrzymany usłyszał już zarzut niezatrzymania się do kontroli. Przypominamy, że jest to przestępstwo zagrożone karą do 5 lat więzienia.
W piątek w ciągu dnia funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim podejmowali kontrole drogowe na Drodze Krajowej nr 91 na granicy Pruszcza Gdańskiego i Gdańska.
W pewnym momencie zatrzymali do kontroli pojazd m-ki Omoda. Kierujący tym autem mężczyzna nie posiadał przy sobie dokumentów. W pewnym momencie podczas rozmowy z policjantami kierujący uruchomił silnik i gwałtownie ruszył w kierunku Gdańska. Mundurowi natychmiast ruszyli za nim w pościg radiowozem, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Po chwili kierujący Omodą zjechał z drogi i podjął ucieczkę pieszo. Stróże prawa po krótkim pościgu zatrzymali go, gdy próbował ukryć się w krzakach.
Po przewiezieniu do jednostki policjanci ustalili, że mężczyzna jest poszukiwany listem gończym w związku z karą 2 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności m.in. za wytwarzanie narkotyków.
39-letni mieszkaniec Gdańska usłyszał już zarzut niezatrzymania się do kontroli pomimo wydania polecenia zatrzymania przez osobę uprawnioną do kontroli ruchu drogowego, poruszającą się pojazdem przy użyciu sygnałów dźwiękowych i świetlnych.
Przypominamy, że jest to przestępstwo zagrożone karą do 5 lat więzienia. Mężczyzna odpowie też za kierowanie pojazdem mimo wydania decyzji o cofnięciu uprawnień. Tego typu przestępstwo zagrożone jest karą do 2 lat pozbawienia wolności.
