Wiadomości

Chciał być niezauważony, a zdradził go charakterystyczny chód. Kierownik referatu kryminalnego zatrzymał poszukiwanego "do odsiadki"

Data publikacji 06.02.2026

Policyjna czujność nie kończy się wraz z końcem służby. Najlepszym dowodem na to jest postawa Kierownika Referatu Kryminalnego Komisariatu Policji I w Słupsku. Policjant w czasie wolnym rozpoznał i zatrzymał mężczyznę poszukiwanego do odbycia kary roku pozbawienia wolności za kradzieże i zniszczenie mienia. Chcącego pozostać anonimowym 26-latka, z całkowicie zakrytą twarzą, kierownik kryminalnych rozpoznał po charakterystycznym chodzie.

Do zdarzenia doszło wczoraj w centrum Słupska. Kierownik Referatu Kryminalnego Komisariatu Policji I w Słupsku, który kilkanaście minut wcześniej zakończył służbę i jechał samochodem w stronę domu, zauważył mężczyznę, który miał zakrytą twarz kominem, kaptur na głowie i rozglądał się na wszystkie strony. Dodatkowym elementem, który zwrócił uwagę kryminalnego był specyficzny chód. Policjant skojarzył go z zatrzymywanym w przeszłości przez niego oraz jego kolegów mężczyzną, który obecnie poszukiwany był „do odsiadki”. Funkcjonariusz zaparkował samochód i podszedł do tego mężczyzny, kiedy usłyszał jego głos był już pewny, że to poszukiwany 26-latek. Policjant przedstawił się, jednak w tym momencie mężczyzna zaczął uciekać. Dużym utrudnieniem dla uciekającego mężczyzny i goniącego go funkcjonariusza były śliskie chodniki i ulice. Marznący deszcz pokrył je lodem, co doprowadziło do kilku upadków jednego i drugiego. Gdy 26-latek wbiegł do klatki schodowej policjant dogonił go i zatrzymał, a następnie poinformował dyżurnego, który skierował na miejsce będących w służbie kryminalnych, a ci potwierdzili w policyjnym systemie informatycznym, że powodem ucieczki, była kara pozbawienia wolności w wymiarze roku za popełnione w przeszłości przestępstwa kradzieży i zniszczenia mienia. 

Ta sytuacja pokazuje, że policjantem jest się nie tylko w godzinach służby. Doświadczenie, dociekliwość i doskonała znajomość prowadzonych postępowań sprawiają, że mundurowi reagują skutecznie także poza służbą. Dzięki zaangażowaniu i spostrzegawczości policjanta kolejna osoba poszukiwana przez wymiar sprawiedliwości została zatrzymana i trafi do zakładu karnego. Słupscy funkcjonariusze każdego dnia udowadniają, że służba w Policji nie jest zwykłą pracą. Niezależnie od tego czy są na służbie, czy mają dzień wolny, reagują na niebezpieczne sytuacje, ratują ludzkie życia i zatrzymują sprawców przestępstw. 

Powrót na górę strony