Parkingowy – amator w rękach sopockiej Policji
53-letni mężczyzna ukradł tablicę rejestracyjną, bo turyści nie dali mu kilku złotych na parkingu. Został zatrzymany i usłyszał zarzut a tablice wróciły do właścicieli.
Do niecodziennej sytuacji doszło pod jednym z hoteli w Sopocie. Dwoje turystów z Niemiec zaparkowało tam swój pojazd, a wtedy pojawił się obok nich mężczyzna, który poprosił o pieniądze. Gdy para odmówiła i oddaliła się z parkingu, rozczarowany „parkingowy” postanowił się zemścić - odkręcił i zabrał jedną z tablic rejestracyjnych należącego do nich samochodu. Po otrzymaniu zawiadomienia, policjanci szybko ustalili i zidentyfikowali sprawcę. Zatrzymali go i odzyskali utraconą tablicę. Mężczyzna usłyszał zarzuty – grozi mu do 5 lat więzienia, a turyści mogą bez przeszkód kontynuować urlop.
Pamiętajmy - nie należy dawać pieniędzy tzw. parkingowym amatorom, którzy próbują wyłudzić opłaty za miejsca postojowe nie mając do tego żadnych uprawnień. W sezonie letnim takie sytuacje zdarzają się dużo częściej niż zwykle. Sopocka Policja regularnie monitoruje zagrożone takim procederem okolice. Apelujemy do mieszkańców i turystów o czujność i zgłaszanie podobnych incydentów.