W dwa dni zatrzymali 13 osób poszukiwanych, w tym 4 poszukiwane listem gończym
W ciągu dwóch dni policjanci na terenie Gdańska zatrzymali 13 osób poszukiwanych, które dopuściły się różnych przestępstw, między innymi spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym, zniszczenia mienia, spowodowania fałszywego alarmu, posiadania narkotyków, pobicia, niealimentacji czy kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Wśród zatrzymanych 4 osoby były poszukiwane listem gończym, 4 nakazanymi lub zarządzeniami sądu, natomiast 5 osób było poszukiwanych do ustalenia miejsca pobytu.
W ciągu ostatnich dwóch gdańscy policjanci zatrzymali 13 osób poszukiwanych. W czynnościach związanych z zatrzymywaniem tych osób brali udział policjanci kryminalni, funkcjonariusze ogniwa patrolowo-interwencyjnego, dzielnicowi, policjanci ruchu drogowego oraz funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji KWP w Gdańsku.
Do pierwszego zatrzymania osoby poszukiwanej listem gończym doszło we wtorek o godzinie 16:00 na ul. Rzeźnickiej. Kryminalni z komisariatu przy ul. Platynowej ustalili, że na tej ulicy znajduję się 40-latek z Gdańska poszukiwany listem gończym celem zastosowania tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy za przestępstwo posiadania narkotyków. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę, który kierował audi. W jego samochodzie oraz w mieszkaniu operacyjni znaleźli 140 porcji marihuany i amfetaminy. Gdańszczanin usłyszał zarzut za posiadanie znacznej ilości narkotyków, a następnie trafił do aresztu, za wcześniej popełnione przestępstwo narkotykowe. O tej samej godzinie do dyżurnego komisariatu we Wrzeszczu przyszedł mężczyzna, który miał w ręku torbę. Mężczyzna oświadczył, że jest poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości. Podczas sprawdzania danych mieszkańca Gdańsk okazało się, z jest poszukiwany listem gończym przez sąd w Lublinie i ma do odbycia czteromiesięczną karę pozbawienia wolności za przestępstwo niealimentacji. Mieszkaniec Gdańska trafił do więzienia.
W środę po godzinie 13:00 kryminalni ze Śródmieścia ustalili, że w jednym z mieszkań w Nowym Porcie przebywa poszukiwany mężczyzna. Policjanci pojechali na miejsce i wylegitymowali 55-latka z Gdańska. Podczas sprawdzania jego danych okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany listem gończym przez Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe i ma do odbycia karę 8 miesięcy pozbawienia wolności za spowodowanie fałszywego alarmu. Kryminalni zatrzymali 55-latka i przewieźli go do zakładu karnego. Godzinę później do budynku gdańskiej komendy miejskiej przy ul. Nowe Ogrody przyszedł mężczyzna, który miał w ręku spakowaną torbę podróżną. Gdańszczanin oświadczył, że jest poszukiwany. 44-latek został sprawdzony w policyjnych bazach przez policjantów referatu interwencyjnego i okazało się, że mówi prawdę. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna jest poszukiwany listem gończym przez gdański sąd i ma do odbycia wyrok w wymiarze 1 roku i 2 miesięcy za przestępstwo pobicia. 44-latek w rozmowie z policjantami przyznał, że wiedział, że jest poszukiwany, lecz sądził, że ma tylko 18 dni kary pozbawienia wolności. W tym celu wziął miesięczny urlop w pracy, myśląc, że w tym czasie odbędzie zasądzoną karę. Mieszkaniec Gdańska został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Następnie zgodnie z dyspozycją sądu zostanie przewieziony do zakładu karnego.
W ciągu dwóch dni gdańscy funkcjonariusze zatrzymali również 4 osoby, które były poszukiwane sądowymi zarządzaniami i nakazami doprowadzenia do zakładu karnego lub aresztu śledczego. Wśród nich był 43-latek z Gdańsk. Kryminalni ze Śródmieścia ustalili, że mężczyzna przebywa na terenie jednej z działek ogrodniczych przy ul. Kartuskiej. Policjanci pojechali na miejsce i zatrzymali poszukiwanego nakazem doprowadzenia do zakładu karnego celem odbycia kary pozbawienia wolności w wymiarze 4 miesięcy za przestępstwo kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Dzień później kryminalni ze Śródmieścia zdobyli informację, że poszukiwany zarządzeniem Sądu Rejonowego w Iławie 43-latek przebywa na terenie Straszyna. Wczoraj przed 21:00 operacyjni pojechali na miejsce i zatrzymali tego mężczyznę. Mieszkanie powiatu ostródzkiego trafił do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe 7 lat za przestępstwo spowodowania wypadku śmiertelnego w stanie nietrzeźwości.