NOCNA ESKAPADA
Data publikacji 18.04.2010
Zaledwie trzech dni potrzebowali kwidzyńscy kryminalni, aby zatrzymać sprawców niedzielnej kradzieży z włamaniem do apteki. Funkcjonariusze ustalili również, że tego samego dnia złodzieje usiłowali włamać się do supermarketu i zniszczyli stojącą na osiedlowym parkingu toyotę yaris. Teraz 21 latek i jego 25 letni kompan za popełnione przestępstwa odpowiedzą przed sądem. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.
Funkcjonariusze z Kwidzyna zatrzymali dwóch młodych mężczyzn, którzy w ciągu jednego wieczora dopuścili się kilku przestępstw. W niedzielny wieczór 21-latek i jego 25-letni kolega ok. godz. 23:45 kostką brukową wybili szybę w jednej z aptek i ze środka ukradli dwie kasetki szufladowe, które były podłączone do kasy fiskalnej. Złodzieje zabrali je do domu i rozkręcili. Ich zdziwienie było ogromne, ponieważ okazało się, że w środku nie ma pieniędzy. Dalej próbowali włamać się do supermarketu. Kamieniem ze znajdującego się nieopodal klombu, który był tak ciężki, że musieli go podnieść razem, rzucili w szybę. Włączył się alarm i chuligani uciekli. W drodze powrotnej do domu 21-latek w stojącej na parkingu osiedlowym toyocie yaris wybił szybę, zgniótł przednią maskę i dach.
W wyniku intensywnej pracy kwidzyńskich kryminalnych wczoraj po południu zatrzymano wandali.
Obaj usłyszeli już zarzuty. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.
Policja wystąpiła w tej sprawie do prokuratury z wnioskiem o zastosowanie wobec mężczyzn dozoru policyjnego i zakazu opuszczania kraju.



