Wiadomości

Przez nieuwagę zostawił kluczyki w aucie, w którym przed chwilą zapiął dziecko w foteliku samochodowym. Bądźmy mocno wyczuleni na takie sytuacje

Data publikacji 17.06.2021

Czasem wystarczy chwila nieuwagi i może dojść do nieszczęścia. Tym razem wszystko dobrze się skończyło. Podczas zapinania 1,5 rocznej córki w foteliku samochodowym jej tata zostawił w nim kluczyki i auto się zamknęło. Policjanci z patrolu włączyli sygnały, błyskawicznie pokonali ulice miasta i na miejsce wrócili z zapasowymi kluczykami.

Wczoraj rano do Komisariatu II Policji w Słupsku przyszła kobieta żeby złożyć zawiadomienie o wykroczeniu. Przed komisariatem czekał jej mąż z dzieckiem. Kiedy zapinał córkę w foteliku samochodowym, przez nieuwagę zostawił w aucie kluczyki. Wystarczyły sekundy, by pojazd się zamknął.

Natychmiastową reakcją policjanta przyjmującego zawiadomienie było przerwanie przesłuchania i powiadomienie dyżurnego, który wysłał policjantów z patrolu po zapasowe kluczyki, po które pojechali z matką dziecka. Mundurowi włączyli sygnały błyskowo-dźwiękowe, w kilka chwil przemierzyli ulice miasta i wrócili z kluczykami.

Tym razem nie było potrzeby wybijania szyby. Nie mniej jednak podobne interwencje czasem zdarzają się policjantom. Bądźmy wyczuleni na takie sytuacje. Zwłaszcza latem, kiedy temperatury są wysokie. Pilnujmy, by nie zostawiać kluczyków w samochodzie i nawet na moment nie pozostawiać w nim bez nadzoru dzieci i zwierząt.

  • radiowóz wyjeżdża z posesji