Wiadomości

Rodzina policjanta uszyła kilkaset maseczek i prześcieradeł, które przekazali puckiemu szpitalowi

Data publikacji 02.04.2020

W ostatnich tygodniach pojawiło się wiele spontanicznych akcji szycia masek. Żona i córka jednego z puckich policjantów wykazały się szczególną inicjatywą i postanowiły działać. Panie uszyły kilkaset maseczek i prześcieradeł, które następnie przekazały puckiemu szpitalowi. W tym szczególnym czasie środki ochrony indywidualnej są niezwykle ważne.

Mundurowi to jedna z grup zawodowych, które nie mogą „zwolnić” czy zawiesić swojej działalności w czasie epidemii. Codziennie pełnią służby i realizują swoje podstawowe zadania. Funkcjonariusze na bieżąco wyposażeni są w maseczki, rękawiczki, gogle czy kombinezony ochronne. Policjanci korzystają również z płynów do dezynfekcji powierzchni i rąk, które są zarówno w budynkach policyjnych, jak i w radiowozach. Środki ochrony indywidualnej są niezwykle ważne.

W tym szczególnym czasie w ostatnich tygodniach pojawiło się także wiele spontanicznych akcji szycia masek. Dlatego żona i córka jednego z puckich policjantów wykazały się szczególną inicjatywą i postanowiły działać. Panie w domowym zaciszu uszyły kilkaset maseczek i prześcieradeł, które następnie przekazały puckiemu szpitalowi. Produkty te zostały uszyte nieodpłatnie przez mieszkanki gminy Puck i zostaną wykorzystane w walce z koronawirusem.

W czasach panowania koronawirusa są to produkty deficytowe, dlatego każdy dar jest małą cegiełką wspierającą tych, którzy walczą z epidemią.

  • maseczki
  • maseczki