Wpuściła do domu obce kobiety i straciła pieniądze - Wiadomości - Policja Pomorska

Wiadomości

Wpuściła do domu obce kobiety i straciła pieniądze

Data publikacji 10.07.2019

Dwie młode kobiety weszły do mieszkania 87-latki i poprosiły o kartkę papieru oraz długopis, by napisać wiadomość dla sąsiada. Wiadomości sąsiadowi nie zostawiły, a będąc w mieszkaniu seniorki wykorzystały jej nieuwagę i ukradły pieniądze w kwocie ponad 20 tys. zł. Policjanci pracują już nad tą sprawą. Po raz kolejny apelujemy o ostrożność w kontaktach z obcymi. Apelujemy też do dzieci i wnuków – rozmawiajcie z Waszymi rodzicami i dziadkami o sytuacjach, które mogą ich spotkać oraz przypominajcie im o zasadach bezpieczeństwa.

Sprawcy przestępstw dokonywanych na seniorach działają w różny sposób, wykorzystując przy tym zaufanie i "dobre serce" tych ludzi. Bardzo często oszuści pukają do drzwi mieszkań pod różnymi pretekstami. 

Wczoraj policjanci otrzymali zgłoszenie, że 8 lipca br. około godz. 14.00 87-letnia mieszkanka Sopotu spotkała na klatce schodowej kamienicy dwie młode kobiety w wieku ok. 20 lat. Pierwsza z nich miała śniadą cerę, ubrana była w biały dres, miała założone okulary i ciemną czapkę z daszkiem. Druga natomiast była szczupłej budowy ciała, na głowie miała czapkę z daszkiem, trzymała siatkę z firankami i innymi materiałami oraz mówiła z innym akcentem. Kobiety pod pretekstem pozostawienia wiadomości sąsiadowi poprosiły seniorkę o kartkę papieru i długopis, po czym weszły do jej mieszkania. Wykorzystując nieuwagę starszej Pani przeszukały one pokój i ukradły schowane w szafce pieniądze w kwocie ponad 20 tys. zł. Dopiero wieczorem seniorka zorientowała się, że kobiety ją okradły. Starsza Pani ustaliła też, że nikt nie zostawił sąsiadom żadnej wiadomości spisanej na kartce.  

Aby nie stać się ofiarą kradzieży pieniędzy i cennych rzeczy z mieszkań należy przestrzegać następujących zasad:

przed otwarciem drzwi spójrzmy przez wizjer lub okno i sprawdźmy, kto jest po drugiej stronie,

jeśli nie znamy odwiedzającego – spytajmy go o cel jego wizyty, zapnijmy łańcuch zabezpieczający (jeśli zdecydujemy się na otwarcie drzwi) oraz poprośmy o pokazanie dowodu tożsamości, legitymacji służbowej lub identyfikatora. Uczciwej osoby nie zrazi takie postępowanie powodowane ostrożnością,

w razie wątpliwości umówmy się na inny termin, sprawdzając uprzednio w administracji osiedla lub innej odpowiedniej instytucji wiarygodność osoby pukającej do drzwi (jeśli osoba podaje się za przedstawiciela administracji lub innej instytucji),

w sytuacji, gdy osoba staje się natarczywa, natychmiast zadzwońmy na Policję lub zaalarmujmy otoczenie,

gdy już wpuścimy obcą osobę, nigdy nie zostawiajmy jej samej w pomieszczeniu,

bądźmy też czujni, bo np. fałszywy pracownik instytucji celowo może nas poprosić o przejście do kuchni lub łazienki, by coś tam sprawdzić, a w tym czasie kolejna osoba niepostrzeżenie wchodzi do naszego mieszkania i przeszukuje pomieszczenia, w których nas nie ma. 

Prosimy o ostrożność i zdrowy rozsądek w kontaktach z osobami pukającymi do naszych mieszkań. Apelujemy też do dzieci i wnuków – rozmawiajcie z Waszymi rodzicami i dziadkami o sytuacjach, które mogą ich spotkać. Przekażcie im informacje co mają robić, gdy obcy ludzie pukają do ich domów. Przypominajcie im o podstawowych zasadach bezpieczeństwa w kontaktach z obcymi.