Wiadomości

Staranował barierki i wpadł na chodnik, publikujemy nagranie ze zdarzenia

Data publikacji 08.04.2019

Każdego dnia policjanci dbają o bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego. Funkcjonariusze kontrolują prędkość, sprawdzają stan techniczny pojazdów oraz trzeźwość kierujących. Wśród wielu odpowiedzialnych, przestrzegających przepisy kierowców wciąż, niestety, zdarzają się drogowi przestępcy. 25–letni mieszkaniec Miastka pomimo, że był pod wpływem alkoholu i narkotyków wsiadł za kierownicę, stracił panowanie nad pojazdem i rozbijając barierki wpadł na chodnik. Już niedługo 25–latek za swoje czyny odpowie przed sądem. Ku przestrodze publikujemy nagranie ze zdarzenia.

Każdego dnia policjanci pełniąc służbę na drogach zapewniają bezpieczeństwo uczestnikom ruchu drogowego. Prowadząc liczne kontrole i akcje mundurowi dyscyplinują kierowców do przestrzegania przepisów ruchu drogowego, aby każdy bezpiecznie dotarł do celu. Niestety wśród wielu odpowiedzialnych kierowców zdarzają się drogowi przestępcy.

Pod koniec marca ze skrajnie nieodpowiedzialnym kierowcą, sprawcą przestępstwa, policjanci mieli do czynienia w Miastku. 25–latek na jednej z głównych ulic najprawdopodobniej z uwagi na nadmierną prędkość stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto wypadło z jezdni, uderzyło w znak i taranując barierki wpadło na chodnik. Całe szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Bardzo szybko zareagował przechodzący obok mężczyzna z dzieckiem w wózku, który widząc rozpędzone auto cofnął się w bezpieczne miejsce.

Jak się okazało 25–letni kierowca mercedesa w organizmie miał 0,3 promila alkoholu. Dodatkowo badanie narkotesterem wykazało, że jest pod wpływem amfetaminy. Policjanci już zatrzymali 25–latkowi prawo jazdy. Mieszkaniec Miastka został już także przesłuchany. Śledczy przedstawili mu zarzut narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Ewentualne zarzuty dotyczące kierowania pojazdem pod wpływem narkotyków zależą od wyników badania krwi.

Za narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.