Wiadomości

Za jazdę „po pijaku” i pomimo dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów stanął przed sądem w trybie przyspieszonym.

Data publikacji 11.09.2026

Kierowca Mercedesa nie zastosował się do znaku „STOP”, więc policjanci zatrzymali go do kontroli drogowej. Był kompletnie pijany, a sprawdzenie jego danych w policyjnych systemach informacyjnych wykazało, że obowiązuje go dożywotni sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

We wtorek 8 września po południu policjanci z lęborskiej drogówki zatrzymali do kontroli kierowcę Mercedesa, który nie zastosował się do znaku „STOP”. Okazało się, że to kompletnie pijany 67-letni Lęborczanin. Mężczyzna miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu. Co więcej, sprawdzenie w policyjnych systemach informacyjnych wykazało, że 67-latka obowiązuje dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, wydany za jazdę w stanie nietrzeźwości i niezatrzymanie się do kontroli drogowej.  Mundurowi zatrzymali tego mężczyznę i odholowali jego auto na parking strzeżony.

Następnego dnia śledczy przedstawili 67-latkowi zarzuty jazdy w stanie nietrzeźwości i niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Wczoraj mężczyzna został osądzony w trybie przyspieszonym. Sąd orzekł wobec niego m.in. karę bezwzględnego pozbawienia wolności w wymiarze 1 roku, obowiązek uiszczenia świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości 12 tysięcy złotych oraz 5 tysięcy złotych nawiązki na rzecz Skarbu Państwa.

Powrót na górę strony