Wiadomości

Zaatakowali pracowników służby zdrowia. Skończyli z zarzutami i policyjnym dozorem.

Data publikacji 10.09.2026

Policjanci podczas dwóch różnych interwencji zatrzymali 45-latka i 67-letniego mężczyznę. Interwencje dotyczące ataku na pracowników służby zdrowia skończyły się zatrzymanie mężczyzn, zarzutami i policyjnym dozorem.

Naruszenie nietykalności, znieważenie czy jakakolwiek agresja wobec funkcjonariuszy publicznych oraz osób wykonujących zadania związane z ochroną życia i zdrowia są zachowaniami, na które nie może być społecznej zgody. Każdy taki przypadek agresji wobec osób wykonujący swoje obowiązki jest traktowany bardzo poważnie i może wiązać się z odpowiedzialnością karną.


W jednym ze szpitali słupskiego powiatu na poczekalnię Nocnej Opieki Chorych wtargnął agresywny mężczyzna, który zaczął się awanturować i ubliżać pracownikom medycznym. Podczas awantury 45-letni napastnik wyciągnął gaz łzawiący i spryskał twarze lekarza dyżurującemu i jednej z pielęgniarek, po czym uciekł z placówki. Policjanci, którzy odebrali zgłoszenie, kilka chwil później zatrzymali agresora i doprowadzili do policyjnej celi. Mężczyzna usłyszał już zarzuty, a sąd zastosował wobec niego policyjny dozór i zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych.


Dzień później funkcjonariusze zatrzymali 67-latka, który mając w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu, zaatakował interweniujących wobec niego ratowników, którzy udzielali mu pomocy. Mężczyzna bił i kopal medyków oraz groził im pozbawieniem życia. Funkcjonariusze zatrzymali agresora i ten również usłyszał już zarzuty naruszenia nietykalności funkcjonariusza publicznego oraz znieważenia i gróźb karalnych. Prokurator zastosował wobec mężczyzny policyjny dozór oraz zakaz zbliżania i kontaktowania się z pokrzywdzonymi. Teraz mężczyźni za swoje czyny odpowiedzą przed sądem.

Powrót na górę strony