Wiadomości

Policjanci w czasie wolnym od służby uniemożliwili jazdę pijanemu kierowcy.

Data publikacji 09.06.2026

Prawie dwa promile alkoholu miał w organizmie kierowca Peugeota, który w takim stanie prowadził auto po drodze publicznej w Lęborku. Niebezpieczną jazdę przerwało mu dwoje policjantów, którzy w czasie wolnym od służby byli świadkami pijackiej jazdy. Funkcjonariusz Szkoły Policji w Słupsku i policjantka ruchu drogowego z lęborskiej komendy zagrodzili kierowcy drogę własnym autem i po krótkiej szarpaninie odebrali mu kluczyki.

Do zdarzenia doszło w czwartek 4 czerwca wieczorem w Lęborku, w okolicy ulicy Nadmorskiej i Pionierów. Policjantka z lęborskiej drogówki sierż. Kinga Magdij w czasie wolnym od służby robiła w sklepie zakupy. Na parkingu czekał na nią w samochodzie młodszy wykładowca Szkoły Policji w Słupsku asp. szt. Bartłomiej Świtka. W pewnym momencie policjantka zwróciła uwagę na awanturującego się klienta, oburzonego dłuższą kolejką do kasy. Wyglądał na osobę nietrzeźwą. Gdy mężczyzna wyszedł ze sklepu miał wyraźne trudności w zlokalizowaniu swojego auta. W końcu je odnalazł i wsiadł za kierownicę, po czym ruszył. Policjanci zareagowali natychmiast i własnym autem próbowali zagrodzić mu wyjazd z parkingu. Mężczyzna zdołał jednak wyjechać Peugeotem na ulicę. Funkcjonariusze pojechali za nim, łącząc się jednocześnie z dyżurnym lęborskiej Policji. Uciekający kierowca popełniał po drodze szereg wykroczeń, m.in. wjeżdżając na chodnik i nie zatrzymując się na „stopie”. Zajeżdżał drogę funkcjonariuszowi, który próbował go wyprzedzić. W pewnym momencie zahaczył o auto policjanta i z dużą prędkością wjechał na próg zwalniający, tracąc panowanie nad autem i uderzając w ogrodzenie posesji. Policjanci uniemożliwili agresywnemu i wulgarnemu mężczyźnie wyjście z samochodu, po szarpaninie odebrali mu kluczyki i dopilnowali, żeby nie uciekł przed przyjazdem patrolu ruchu drogowego.

Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce wylegitymowali i poddali badaniu alkotestem kierowcę Peugeota. Okazało się, że 45-letni Lęborczanin miał w organizmie ponad półtora promila alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym pod wpływem alkoholu mundurowi nałożyli na niego mandat karny w wysokości 3 tysięcy złotych.

Następnego dnia 45-latek usłyszał zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości i został osądzony w trybie przyspieszonym. Sąd orzekł wobec niego środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych przez 4 lata, grzywnę w wysokości 4 tysięcy złotych, obowiązek uiszczenia świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości 8 tysięcy złotych i nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa w tej samej kwocie. Mężczyzna będzie też musiał zwrócić koszty postępowania sądowego w wysokości 440 zł. Przed sądem odpowie również za inne, popełnione podczas pijackiej jazdy wykroczenia w ruchu drogowym.

Powrót na górę strony