Dwie realizacje policjantów kryminalnych – kobieta odpowie za kradzież kosmetyków, a mężczyzna za kradzież roweru.
Policjanci kryminalni z komisariatu w Kolbudach zatrzymali 34-letnią kobietę, którą wytypowali do sprawy kradzieży kosmetyków o wartości ponad 1700 złotych. Mieszkanka Gdańska odpowie za kradzież przed sądem. Z kolei pruszczańscy kryminalni zatrzymali 35-latka, którego powiązali z kradzieżą roweru, do której doszło 4 maja tego roku w Pszczółkach. Funkcjonariusze odzyskali skradziony pojazd, a zatrzymany usłyszał zarzut kradzieży. Odpowie jako recydywista. Kradzież w warunkach powrotu do przestępstwa zagrożona jest karą do 7,5 lat więzienia.
Wczoraj przed godziną 9 rano policjanci kryminalni z Komisariatu Policji w Kolbudach zatrzymali 34-letnią mieszkankę Gdańska. Mundurowi, pracując nad sprawą kradzieży kosmetyków o wartości ponad 1700 złotych, do której doszło w listopadzie ubiegłego roku w jednej z drogerii na terenie gminy Kolbudy, zebrali dowody i wytypowali kobietę, która może odpowiadać za to przestępstwo.
34-latka usłyszała już zarzut kradzieży. Niebawem odpowie przed sądem.
Z kolei o godzinie 13 funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim zatrzymali 35-letniego mieszkańca gminy Pruszcz Gdański. Policjanci, zajmując się sprawą kradzieży roweru, do której doszło w rejonie stacji kolejowej w Pszczółkach na początku maja, powiązali 35-latka z tą sprawą.
Mundurowi odzyskali też skradziony rower, który został zwrócony właścicielce.
Zatrzymany usłyszał już zarzut kradzieży. 35-latek odpowie jako recydywista.
Kradzież w warunkach powrotu do przestępstwa zagrożona jest karą do 7,5 lat więzienia.