67-latek zatrzymany przez policjantów zlekceważył sądowy zakaz i wyjechał na drogę.
Policjanci z Komisariatu Policji w Pelplinie podczas kontroli drogowej ujawnili, że 67-letni kierowca fiata prowadził samochód mimo obowiązującego zakazu sądowego. Pojazd nie miał również ważnych badań technicznych. Sprawa trafi do sądu.
Do zdarzenia doszło wczoraj przed południem. Policjanci z Pelplina zatrzymali do kontroli drogowej kierującego fiatem pandą. Podczas sprawdzania danych w policyjnych systemach okazało się, że 67-latek ma aktywny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Zakaz został wydany przez sąd w grudniu ubiegłego roku i obowiązuje przez 9 miesięcy. Mimo to mężczyzna zdecydował się wsiąść za kierownicę. To jednak nie był koniec nieprawidłowości. Funkcjonariusze ustalili również, że samochód, którym poruszał się kierowca, nie ma ważnych badań technicznych. W związku z tym policjanci elektronicznie zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu. Auto zostało odholowane na parking strzeżony. 67-latek wkrótce odpowie przed sądem za złamanie sądowego zakazu. Policjanci sporządzili również wniosek o jego ukaranie.
Apelujemy o odpowiedzialność.
Lekceważenie decyzji sądu i przepisów drogowych to poważne naruszenie prawa. Zakaz prowadzenia pojazdów nie jest formalnością – to środek, który ma chronić innych uczestników ruchu drogowego. Przypominamy także o obowiązku dbania o stan techniczny pojazdu i aktualne badania techniczne. Niesprawne auto może stanowić realne zagrożenie na drodze. Przestrzeganie przepisów to nie tylko obowiązek, ale przede wszystkim troska o bezpieczeństwo swoje i innych.