Agresja i przemoc rówieśnicza tematem spotkań z uczniami w Rytlu - Wiadomości - Policja Pomorska

Wiadomości

Agresja i przemoc rówieśnicza tematem spotkań z uczniami w Rytlu

Data publikacji 19.11.2019

Przemoc i agresja rówieśnicza wśród uczniów była tematem spotkania pt. "Spójrz w głąb siebie", zorganizowanego przez policjanta z Komisariatu Policji w Czersku. Tym razem zajęcia prowadzone były z uczniami klas VII i VIII Szkoły Podstawowej w Rytlu. Uczniowie dowiedzieli się o odpowiedzialności prawnej za stosowanie przemocy wobec swoich rówieśników oraz tego jak sobie radzić z agresją fizyczną i słowną. Gdzie się zgłosić o pomoc jeśli oni sami lub ktoś z ich środowiska jest prześladowany przez innych.

 

W ostatnim czasie słuchaczami wykładów na temat czynników determinujących agresję wśród młodych ludzi byli uczniowie klas VII i VII Szkoły Podstawowej w Rytlu. Aspirant Marek Jasnoch z czerskiego komisariatu policji przedstawił definicję przemocy, która nazywana jest nie inaczej jak mobbing lub dręczenie podkreślając, że jest to zjawisko dosyć powszechne w środowisku szkolnym. Pod tym pojęciem kryje się przemoc fizyczna, ale także przemoc słowna, wyrażana poprzez wypowiadanie lub publikowanie za pośrednictwem środków masowego przekazu obraźliwych tekstów, zdjęć, filmików, memów, gifów  lub innych form wyrazu wobec konkretnej osoby.

Policjant omówił  również konsekwencje prawne i karne wynikające ze stosowania przemocy, podkreślając, że jest ona przestępstwem i może przyjmować różne formy, które są ścigane prawnie.

Dodał również, że takie zachowania nie mogą być rozpatrywane jedynie przez pryzmat obawy przed konsekwencjami karnymi, ale także moralnymi wynikającymi z faktu krzywdzenia drugiego człowieka. Czasami na całe życie.

Funkcjonariusz przestrzegał młodzież również przed wysyłaniem swoich zdjęć w internecie albo za pomocą komunikatorów osobom, których praktycznie nie znają. Nie wiadomo, kiedy i do czego takie zdjęcia zostaną wykorzystane. Podobnie wygląda sytuacja z nawiązywaniem znajomości i umawianiem się na spotkania z zupełnie obcymi osobami. Nigdy nie ma pewności, kto prowadzi korespondencję, czy nie jest to ktoś, kto chce wyrządzić młodemu człowiekowi krzywdę.