Wiadomości

Policjanci odnaleźli mężczyznę, który miał wypadek w lesie

Data publikacji 07.11.2019

Wczoraj policjanci uratowali 47- letniego mężczyznę, który zagubił się w lesie, spadł ze skarpy i złamał nogę. Mężczyzna zadzwonił na numer alarmowy ale nie wiedział gdzie dokładnie jest i nie był w stanie się poruszać. Policjanci natychmiast zorganizowali akcję poszukiwawczą i odnaleźli go. Został przewieziony do szpitala.

Policjanci z Komisariatu Policji w Rumi odebrali wczoraj wieczorem telefon od mieszkańca Mazowsza, który poinformował, że od kilkudziesięciu godzin jest w lesie i nie może się poruszać. Ponadto powiedział, że miał wypadek – spadł ze skarpy i najprawdopodobniej złamał nogę. W miejscu gdzie był nie było zasięgu dlatego udało mu się zadzwonić dopiero po tak długim czasie.  Nie był w stanie podać nawet w przybliżeniu swojej lokalizacji. Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Do działań zostali zaangażowani policjanci z Rumi, Wejherowa oraz Oddziałuj Prewencji Policji w Gdańsku, strażacy z Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, a także poszukiwacze z Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Gdyni.

Funkcjonariusze sprawdzali rejon pobliskiego lasu w okolicy Rumi. Kryminalni znaleźli osoby, które wcześniej słyszały wołanie o pomoc. Policjanci weszli do lasu we wskazanym rejonie i odnaleźli dzwoniącego mężczyznę, który leżał pod stromą skarpą i nie był w stanie się poruszać. Natychmiast mundurowi wezwali ratowników ze specjalnym sprzętem, aby wydobyć zaginionego.

Poszukiwania trwały trzy godziny. Funkcjonariusze wezwali pogotowie ratunkowe. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala.

  • odnaleziony na noszach
Powrót na górę strony