NIETRZEŹWY KIEROWAŁ SKRADZIONYM POJAZDEM I UDERZYŁ W DRZEWO - Wiadomości - Policja Pomorska

Wiadomości

NIETRZEŹWY KIEROWAŁ SKRADZIONYM POJAZDEM I UDERZYŁ W DRZEWO

Data publikacji 11.03.2019

Policjanci z malborskiej drogówki zatrzymali 36-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież renaulta do którego doszło w sobotę na terenie Gdańska. 36-latek kierując tym autem w miejscowości Kończewice stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Funkcjonariusze, którzy pracowali na miejscu ustalili, że mężczyzna ma prawie 2,5 promila alkoholu wydychanym powietrzu, nie posiada prawo jazdy i ma zakaz prowadzenia pojazdów. Ponadto okazało się, że renault, którym mężczyzna kierował był skradziony. Mundurowi zatrzymali 36-latka w policyjnym areszcie. Śledczy przedstawili już zatrzymanemu zarzuty za złamanie zakazu sądowego oraz kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, których to czynów mężczyzna dopuścił się w warunkach recydywy. Grozi mu za to kara 4,5 roku pozbawienia wolności. 36-latek odpowie najprawdopodobniej również za kradzież pojazdu.

W niedzielę (10 marca 2019r.) około godziny 13.30 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Malborku otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w miejscowości Kończewice. Natychmiast na miejsce zdarzenia pojechali policjanci ruchu drogowego. Funkcjonariusze, wstępnie ustalali, że 36-letni mężczyzna kierujący renaultem stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Kierowca nie odniósł żadnych obrażeń. 


Mundurowi zbadali stan trzeźwości mężczyzny i okazało się, że ma on prawie 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Funkcjonariusze sprawdzili dane mężczyzny i samochodu w policyjnych systemach. Z zebranego przez mundurowych materiału wynika, że 36-latek nie posiadał prawa jazdy i miał zakaz prowadzenia pojazdów, a renault, którym kierował został skradziony w sobotę na terenie Gdańska. 

Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Odzyskany samochód funkcjonariusze zabezpieczyli na policyjnym parkingu. Dzisiaj śledczy przedstawili zatrzymanemu zarzuty za złamanie zakazu sądowego oraz kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, których to czynów mężczyzna dopuścił się w warunkach recydywy. Grozi mu za to kara 4,5 roku pozbawienia wolności. 36-latek odpowie najprawdopodobniej również za kradzież pojazdu.