Z 3 PROMILAMI PRZYJECHAŁ ZATANKOWAĆ PALIWO - Wiadomości - Policja Pomorska

Wiadomości

Z 3 PROMILAMI PRZYJECHAŁ ZATANKOWAĆ PALIWO

Data publikacji 21.11.2018

Policjanci ruchu drogowego zatrzymali 39-letniego mieszkańca Gdyni. Sprawca zabrał rodzinie kluczyki od samochodu i z 3 promilami w wydychanym powietrzu przyjechał autem na stację zatankować paliwo. Nie zapłacił za nie, a w trakcie opuszczania terenu stacji spowodował kolizję z innym pojazdem. Mężczyzna był już wcześniej skazany za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości. Wczoraj usłyszał zarzuty za popełnione przestępstwa i wykroczenia, a prokurator zastosował wobec niego dozór Policji.

Policjanci ruchu drogowego zatrzymali 39-letniego mieszkańca Gdyni. Sprawca zabrał rodzinie kluczyki od samochodu i z 3 promilami w wydychanym powietrzu przyjechał autem na stację zatankować paliwo. Nie zapłacił za nie, a w trakcie opuszczania terenu stacji spowodował kolizję z innym pojazdem. Mężczyzna był już wcześniej skazany za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości. Wczoraj usłyszał zarzuty za popełnione przestępstwa i wykroczenia, a prokurator zastosował wobec niego dozór Policji.

W niedzielę wieczorem sopoccy policjanci zostali powiadomieni o kolizji na terenie stacji paliw. Skierowani na miejsce funkcjonariusze drogówki ustalili, że kierujący samochodem kia podjechał pod dystrybutor i zatankował paliwo za ok. 100 zł, za które nie zapłacił. Następnie podczas wyjeżdżania z terenu stacji nie zachował ostrożności i uderzył w volkswagena golfa, po czym pieszo oddalił się. Mając rysopis sprawcy oraz znając kierunek ucieczki policjanci natychmiast ruszyli za nim w pościg. Chwilę później w wyniku przeszukania pobliskiego terenu funkcjonariusze znaleźli ukrywającego się w krzakach 39-letniego mieszkańca Gdyni. Mundurowi zauważyli też, że odrzuca on kluczyki od auta, które znaleźli i zabezpieczyli.

W trakcie prowadzonych na miejscu czynności policjanci wyczuli od mężczyzny silną woń alkoholu. Mimo to 39-latek odmówił poddania się badaniu na zawartość alkoholu. Dopiero w komendzie sprawca zgodził się na takie badanie, które wykazało, że w wydychanym powietrzu ma on 3 promile alkoholu. Mieszkaniec Gdyni został osadzony w policyjnym areszcie.

Wyjaśniając sprawę policjanci ustalili też, że samochód kia nie należy do 39-latka. Tego samego dnia mężczyzna zabrał rodzinie kluczyki od auta, a następnie samochód. Ponadto ustalono, że w przeszłości był on prawomocnie skazany za jazdę w stanie nietrzeźwości.

Wczoraj sprawca na podstawie zebranych dowodów usłyszał zarzuty za popełnione przestępstwa i wykroczenia. Został też przesłuchany przez prokuratora, który zastosował wobec niego dozór Policji.

Za popełnione przestępstwa grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.